Wspomnienie...
Drodzy i Kochani,
w styczniu 2026 r. odeszła od nas Teresa Zduniewicz. Umarła, a więc nastąpił koniec jednego pięknego, małego świata, który nosiła w sercu. Każdy z nas niesie w sobie niepowtarzalny blask. Kiedy umieramy on gaśnie. Tereska obdarowywała swoim osobistym blaskiem pisząc w naszych arkowych konkursach literackich. Mogliśmy też spotkać się osobiście na jednym z fundacyjnych wyjazdów w Ustroniu k. Wisły. Choć kiedy kreśliła swój własny portret w jednej z prac konkursowych, wyrażała to w ten sposób: „Nie miałam okazji poznać świata, a świat nie miał okazji, by poznać mnie”. Tak... To prawda... Pozostajemy po trosze nierozpoznani, bo wciąż kochamy za mało i stale za późno... Tereniu, dziękujemy za Ciebie, do zobaczenia w Niebie!
